powypadkowy samochód

W związku z ogromnym napływem aut używanych z krajów Europy Zachodniej obecnie można kupić prawie każdy samochód. Za sprawą importu ceny pojazdów są teraz o wiele bardziej atrakcyjne. Niestety rynek wtórny kryje w sobie multum przekrętów, a nabywcy używanych samochodów bardzo często stają się posiadaczami aut powypadkowych. Większość dealerów nie umieszcza informacji o tym, że auto uczestniczyło w wypadku i wówczas potencjalny nabywca, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, decyduje się na zakup pojazdu wadliwego, będącego skarbonką bez dna. Powinniśmy zatem bardzo dokładnie sprawdzić i obejrzeć samochód zanim zdecydujemy się na jego zakup. Jak ustrzec się przed nieuczciwymi handlarzami i jak uniknąć zakupu auta powypadkowego? O to kilka cennych rad

Silnik sercem pojazdu

Bez tego ani rusz. Pierwszym pytaniem, które należy zadać, to kiedy ostatnio był wymieniany olej, po czym wypadałoby sprawdzić jego poziom. Oprócz tego zwróć uwagę na to czy nie ma wycieków oleju i czy silnik nie jest nim pochlapany. Dobrym pomysłem jest także sprawdzenie poziomu pozostałych płynów tj. płynu hamulcowego, chłodzącego i chłodniczego. Warto także zwrócić uwagę na to, czy przy zapalaniu silnika na chłodzie nie pojawia się czarny, bądź niebieski dym – to niezbyt dobry znak, który zapowiada zbliżający się remont silnika. Sensownym byłoby także zerknięcie na szpilki za silnikiem, a także jego osłonę. Jeżeli szpilki są pogięte, a osłona mocno zdeformowana, to prawdopodobieństwo, że auto jest po wypadku znacznie wzrasta.

Z czego składa się ta buda – nadwozie

Sprawdź dokładność spasowania wszystkich elementów nadwozia. Spore różnice, niewielkie prześwity i niepasujące elementy świadczą o tym, że auto było naprawiane. Przyjrzyj się dokładnie bagażnikowi pojazdu, a dokładniej mówiąc, czy blacha na spodzie nie jest pofalowana w kształcie tak zwanego baranka. Należy zwrócić także uwagę na nadkola, dół drzwi i progi samochodu – to tam najczęściej pojawia się rdza. Upewnij się, że wszystkie szyby są oryginalne – można to sprawdzić dzięki dacie, która powinna pokrywać się z datą produkcji samochodu. Niefabryczna szyba może świadczyć o kradzieży danego pojazdu. Otwórz maskę i upewnij się, że przedni pas i podłużnica nie były szpachlowane lub spawane. Poszukaj także fabrycznych naklejek na słupkach drzwiowych i innych elementach pojazdu – jeśli samochód był lakierowany, to nalepki będą znajdować się wewnątrz lakieru, ewentualnie zauważysz ich brak, co świadczy o ich zerwaniu. A co pod spodem? Nie trzeba się wiele trudzić. Sprawdź czy auto nie ma wycieków i oglądnij dokładnie podłogę auta, progi i zakola, by upewnić się, czy nie ma tam korozji.

pow

Co czyha w środku?

Zacznij od sprawdzenia poprawności działania wszystkich przełączników. Przekręć stacyjkę i upewnij się, że zapalają się wszystkie kontrolki i oczywiście, czy po odpaleniu silnika gasną – zwłaszcza kontrolka silnika. Z wnętrza pojazdu możesz sporo wywnioskować. Nie daj się nabrać, że samochód ma niski przebieg, bo jeśli tapicerka, kierownica, gałka zmiany biegów i pedały noszą ślady dość dużego zniszczenia, to coś jest po prostu nie tak. Sprawdź także klimatyzację – i tu uwaga! Sprzedawcy często nabierają potencjalnych nabywców na hasło ‚działa, trzeba tylko nabić’ – a takie coś może cię bardzo drogo kosztować.

Złoty środek

Nie każdy zna się na samochodach,a każdy chce go mieć. Sprzedawcy na rynku wtórnym tylko na takich czekają, bo to ich najprościej jest oszukać. Nie masz zielonego pojęcia o samochodach? – Nic nie szkodzi. Jeżeli masz tylko taką możliwość, to wybierz się na oględziny pojazdu z kimś, kto się na nich dobrze zna – najlepiej mechanik, ewentualnie doświadczony kierowca lub pasjonat motoryzacji. Oczywiście nie jest to jedyne wyjście z tej sytuacji. Jeżeli decydujesz się na zakup samochodu sam, to najlepiej podjedź z handlarzem na najbliższą stację diagnostyczną, gdzie dokonasz oględzin auta z doświadczonymi fachowcami. Masz do tego prawo. Za usługę co prawda będziesz musiał zapłacić, ale przynajmniej upewnisz się, co tak naprawdę kupujesz.

Jak rozpoznać czy samochód jest bezwypadkowy?

About The Author
- Fan czterech kółek i szybkiej jazdy. Majsterkowaniem i naprawą aut zająłem się stosunkowo od niedawna i nie sądziłem, że sprawi mi to tyle frajdy. Od pewnego czasu ciężko wyciągnąć mnie z garażu ;) Swoje porady postaram się udostępniać w wolnych chwilach.

1 komentarz

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge

  • fabio
    Reply

    Dzięki za ten poradnik! Mam zamiar zakupić używany samochód i zastanawiałem się właśnie jak sprawdzić, czy nie jest to jakiś bubel. Jednak lepiej będzie jeśli zabiorę ze sobą znajomego mechanika, bo nie wiem czy byłbym w stanie sprawdzić stan silnika